Suszone pomidory z pestkami dyni w oleju z ziołami

Suszone pomidory z pestkami dyni w oleju z ziołami

Suszone pomidory
z pestkami dyni w oleju z ziołami

Rodzina suszonych pomidorów OLE! powiększyła się o nową, wyjątkową kompozycję – Suszone pomidory z pestkami dyni w oleju z ziołami. To już siódmy wariant śródziemnomorskiego przysmaku zaprezentowany przez OLE! Ciemnoczerwone pomidory połączone z zielonymi pestkami dyni zanurzone w aromatycznym oleju z ziołami idealnie uzupełnią każde danie. Dodawanie do ulubionych dań Suszonych pomidorów z pestkami dyni OLE! pozwoli nie tylko na urozmaicenie smaku posiłków, ale poprawi także nasze samopoczucie, dostarczy cennych witamin.

 

Zastosowanie

 

Suszone pomidory można zastosować do każdego dania jednak najlepiej smakują serwowane prosto z słoiczka lub na chrupiącej bagietce. Połączenie Suszonych pomidorów OLE! z dowolną pastą, sałatką lub mięsem pozwoli za stworzenie niepowtarzalnego dania, które z całą pewnością zaskoczy każdego gościa. Penne, pizza lub sałatka z suszonymi pomidorami z pestkami dyni to wyśmienite połączenie.

 

Instrukcje jak kreatywnie wykorzystać aromatyczny olej ze słoiczka znajdziesz tutaj.

 

Wypróbuj oryginalne przepisy na przekąski (przekąski
na ciepło, przekąski
na zimno) oraz przepisy na sałatki. Stwórz niezapomniane przystawki na imprezę z wykorzystaniem pomidorów suszonych OLE!


pojemność: 305ml

tabela logistyczna »
Klub Konsumenta

Szybki przepis na pyszny obiad

EURO przekąska


Mięsko mielimy razem z surowym boczkiem , doprawiamy , dajemy całe jajko , pokrojone kapary i wyrabiamy na gładką masę , następnie bierzemy pieczarki i chowamy je w mięsie , ja użyłam pieczarek z pastą , piekłam je w piekarniku ok 20 min :)Nabijamy na wykałaczki i mamy świetną przekąskę na zimno i na ciepło :)

małe kąski kibica


Na oleju z suszonych pomidorów , podsmazamy kiełbaskę , dodajemy czosnku kilka ząbków , kukurydzę i pomidory podsmażane , dusimy chwilkę , nastepnie kroimy suszone pomidory ok 5 szt , 3 łyżki kaparów i oliwki , na koniec ser , jeśli dajemy żółty to musi byc starty , a jeśli plesniowy to tylko połamany i podgrzewamy aż się rozpuści , całość ma mieć gęstą konsystencję i dać się nakładać łyżką . Z chleba wycinamy szklanką koła i robimy tosty , na każdy nakładamy porcję salsy , smaczne i na ciepło na zimno :)